Ruch anarchistyczny
Ruch pracowniczy
Opowiadania
Publicystyka
Film
Art
Kulturka i odjazdy
Komix
Zrób to sam
Biblioteka Anarchistyczna
A.I.W.
Instytut Duch Miejsca
Anarchizm *Idee*Praktyka

Czarny Brzask
Inny Świat
Red Rat
Ha!art
Krytyka Polityczna
Jirafa Roja
Książka i Prasa
Vega!POL
Okultura
Obywatel
Akademia Magii
g.a.s
B.I.A
P.N.R.W.I
Likwidator
Gadżety
Pocztówki

Ksiązki
Broszury
Pisma
Scena artowa
Filmy VCD
Muzyka
Inne CD


Popieram Anarchizm

Nowy plakat MA:"Kampania na rzecz swobodnego przepływu terroryzmu"

Dłuższy czas temu w piśmie Zadra ukazały się dwie recenzje naszych plakatów, a więc prezentujemy je poniżej. Jednocześnie zapraszamy do dyskusji "Co ty myślisz o naszych tworach?".
Wypowiedz się na Forum

Przysłano nam do redakcji taki obrazek. Seksownie ubrana, czy raczej rozebrana kobieta, związuje ręce drugiej, wyglądającej podobnie. Całość w konwencji zdjęcia pornograficznego. Nad obrazkiem dowcipny autor umieścił w swym zapale aż dwa hasła: "Nie krępuj się" i "żądamy więcej zniewolenia". "A oto wesoły plakacik poznańskich anarchistów!", napisał ktoś na odwrocie obrazka, sygnowanego przez Federację Anarchistyczną. Dziwne, prawda? Nie dość że niesmaczne to jeszcze niekonsekwentne. Anarchiści regularnie przecież podłączają się do 8 marcowych manif w Warszawie, wywijają ochoczo swoimi czarnymi flagami - a jednocześnie obśmiewają feminizm? To chyba nie może być aż lak głupie, jak sugeruje ich plakacik.

Zadra - pismo feministyczne nr 20/04

Pamiętacie, jak na tych stronach został kiedyś wygwizdany seksistowski plakacik poznańskich anarchistów? Pokazywał kobietę krępującą sznurem drugą kobietę, obie były oczywiście półnagie Napis głosił. "Nie krępuj się, żądamy więcej zniewolenia". Kolejna produkcja poznańskich anarchistów widoczna jest obok Mężczyzna krępuje sznurem kobietę o wyglądzie gumowej lalki z sexshopu. "Osąd bywa czasami zgrabny A zaciśnięty sznur jeszcze bardziej." Podpisano Międzyosobówka Artowa. Chyba Międzyseksistówka Debilowa? Albo Wszechdurniówka Bezmózgowa? Zaciśnijcie sobie lepiej ten sznur na waszych zgrabnych główkach, może pod wpływem ciśnienia coś się wam w nich, skutecznie poprzestawia. Dotychczas słyszałyśmy tylko o anarcho-feminizmie, teraz okazuje się, że w Poznaniu na Rozbracie istnieje tez anarchoseksizm Czy na manifach w roku 2006 anarchiści, stali bywalcy manif, będą szli z anarchoseksistowskimi flagami? Sadomasochistyczne zabawy, kneblowanie nagich kobiet, gwałty itp., a wszystko na szlachetnym, czarnym tle anarchistycznych flag?

Zadra - pismo feministyczne nr 23/05

Międyosobówka artowa ma na celu tworzenie sieci skupiającej środowiska twórcze, organizowanie imprez artowych oraz stwarzanie warunków do działań twórczych.

Poprzez działalność kulturalną ma na celu przekazywanie idei wolnościowych w niekonwencjonalny sposób, jak i atakowanie wszelkich przejawów władzy - władzy człowieka nad człowiekiem, jedynie słusznych i prawdziwych dróg, idei, systemów społecznych i ekonomicznych.

Dla nas historia się nie skończyła, a pieprzenie o nieistnieniu alternatywy uważamy za mydlenie oczu. Uważamy, że historię tworzy się tu i teraz. Mamy potrzebę i widzimy możliwości tworzenia alternatyw wobec obowiązującej kultury i życia "społecznego", nawet w niesprzyjającej rzeczywistości, którą się nam bez nas narzuca.

Międyosobówka artowa ma zamiar skupiać ludzi, którzy nie mają zamiaru być egoistycznie nastawionymi do życia jednostkami z racji uważania się za twórców czy artystów. Mamy zamiar w brew obiegowej opinii podejmować tematykę społeczną, zwracać uwagę na problemy z nią związane, poszukiwać harmonii pomiędzy tym co jednostkowe, a wspólnotowe tak w osobistej twórczości, jak i zdarzeniach, które chcemy generować wspólnie. Mamy na celu także promowanie dorobku twórczego artystów mało znanych, amatorów, osób niepełnosprawnych i upośledzonych itp.

Wspólnie chcemy poszukiwać nowych form wyrazu eksperymentując, poszukując i wymieniając się wzajemnie doświadczeniem i możliwościami. Z tego względu chcemy podjąć wymianę myśli, dyskusje nad dzisiejszym pojęciem posiadania praw autorskich, jak i relacji twórca - odbiorca. Poprzez niektóre działania chcemy pozyskiwać fundusze na tworzenie możliwości twórczej realizacji (m.in. powstanie galerii na skłocie Rozbrat) jaki i zapraszanie niezależnych twórców z innych miast i krajów. Nie żądamy od nikogo uznania, dotacji itp. ale nie pozostajemy bierni jeśli w naszej aktywności będzie się nam przeszkadzało.

Na dziś dzień staramy się to realizować poprzez:

- wystawy, pokazy, wieczorki poetyckie i występy sceniczne

- zapełnianie przestrzeni miejskiej poprzez "akupunkturę" społecznej świadomości (szablony, napisy na murach, plakaty, wlepki, ulotki, happeningi)

- wydawnictwa - pisma (pismo artowo-społeczne "Szelest"), broszury, zbiorki, tomiki wierszy (dział @rtowy Oficyny "Trojka"), książki ... dotyczy to też ich dystrybucji w różnorodnych środowiskach i formach.

- organizowanie festiwali oraz utrzymywanie bazy jaką stanowi m.in. skłot Rozbrat

- kontakty ze środowiskami i instytucjami kulturalnymi

Plakaty



Kulczyk w stacyjce - zadnych hamulców
Zaciągam się do
marines


Obywatelu! Nam nie jest wszystko jedno

- zaciągni pasa




Oczy proroka patrzą. Inne kłamią

To plaga naszych czasów: ślepi pod władzą szaleńców
Nie krępuj się - żądamy więcej zniewolenia



Okorcze ge

Więcej kolaży Okorcze ge (w lepszej rozdzielczości) znajdziesz na płycie "Ledwo 100 kolagesów Okorcze ge" znajdującej się w naszej ofercie - zobacz dział >>>nowości






NIE JESTEŚMY WANDALAMI - JESTEŚMY PARTYZANTAMI W KOLOROWYM OBOZIE ZAGŁADY

GuerillaArt
...bo życie to coś więcej niż terror konsumpcji!

Przestrzeń miasta została zdominowana przez korporacje i polityków, zaś człowiek zostaje poddany maszynie indoktrynacji. Miasto zamieniło się w jedną wielką reklamę, na każdym kroku atakują kolorowe billboardy, nadające ton, rytm I cel - co jakiś czas, podczas festynu politycznej orgii zwanej wyborami i mającymi świadczyć, że raj wolności jest nam już dany, na mieście zaczynają straszyć wypucowane przez speców od marketingu facjaty modeli i modelek pchających się do władzy i robienia dobrze sobie. Można zamknąć oczy, chodzić ze spuszczoną głową, albo też odpowiedzieć na przekaz - atakując przekaz. Przerwać barierę czyniącą nas przedmiotem, widzem i stać się uczestnikiem, zawładnąć na powrót przestrzenią. Zostawiając swój odcisk, swoje słowo...


Mówią o nas wandale, ale my jesteśmy sobą, odpowiadamy, krytykujemy, samorealizujemy siebie. To stany niebezpieczne dla systemu. Systemu totalitarnego, bo gdy tylko mówisz, co innego niż wypada, stajesz się kryminalistą. Uważamy, że podstawową wartością nie jest kapitał i sprzeciwimy się narzucaniu reguł zbiorowego współżycia przez klasy uprzywilejowane, posiadaczy wpływów i kapitału. Nie ma wydzielonego miejsca dla sztuki - jej miejscem było i jest życie. My ją wyciągamy na ulice z salonów i muzeów - bezzębną staruszkę zamieniamy ponownie w krwiożerczą bestię.


Uważamy, że przestrzeń miasta powinna należeć do mieszkańców, a nie korporacji. Jeżeli ktoś zamieszcza coś na moim podwórku, musi się liczyć z odpowiedzią. Swoimi czynami wyrażamy własną opinię, jest to reakcja. Jeśli tym łamie się prawo, oznacza to jedynie, że prawo jest złe.
To nie tylko tak, że wszechobecna reklama nie daje nam żyć... setki promocji, dwa tysiące plakatów i milion billboardów do tego spoty i kryptoreklama w serialach i na dużym ekranie... dla nas to tylko część tego zgniłego systemu, opartego na eksploatacji ludzi, zwierząt i ziemi.
Powodów jest wiele, dlaczego mówimy dość TERROROWI KONSUMPCJI... alienacji społecznej i sprowadzaniu ludzi do roli biernych konsumentów, pracowników, anonimowych przechodniów, nieznanych sąsiadów i nijakich znajomych w szkole, na studiach, miejscu pracy, a na koniec na cmentarzu...
Przeciwstawimy się politykom, wszelakim partiom politycznym - nie opowiadamy się za żadnym kandydatem. Dla nas wszyscy są siebie warci. Nie interesuje nas kolor naszego pana - my chcemy żyć bez panów.
Cień podpisujący się GuerillaArt jest płynnym organizmem - każdy, kto sympatyzuje z ideami wolności i równości społecznej, może używać i używa tego podpisu. Jest on znakiem, że broń nie została złożona, a represyjny system z pluszowymi strażnikami i czasem ostrymi pociskami wciąż ma wrogów - którzy nie zaprzestaną ataków. Bo te ataki to walka o ocalenie choć cząstki siebie, zrobienie wyłomu w zdominowanej przestrzeni...
Kolektyw GuerillaArt to luźna grupa osób, które z rożnych powodów chcą w swoje i innych życie wprowadzić zamiast nachalnej reklamy trochę idei - trochę krytyki...

NIECH ŻYJE RAT!
NIECH ŻYJE PIF-PAF!
NIECH ŻYJE MIĘDZYOSOBÓWKA ARTOWA!
NIECH ŻYJE KAŻDY, KTO NA ATAK ODPOWIADA ATAKIEM, KTO NIE ZADOWALA SIĘ WYKONYWANIEM JEDYNIE NARZUCONYCH CZYNNOŚCI, CI CO TWORZĄ, NISZCZĄ I PYTAJĄ O SENS TEGO WSZYSTKIEGO!
NIECH ŻYJĄ PARTYZANCI!

Nie zaczęliśmy i nie zamierzamy kończyć na przerabianiu billboardów i malowaniu murów, to tylko cześć naszej walki... w życiu osobistym wielu z nas na rożnych płaszczyznach, poprzez uczestnictwo w innych grupach propaguje idee niehierarchicznego społeczeństwa... zachęcamy wszystkich do tego samego... pole do popisu jest duże...
!ANARCHIA TERAZ... z wami i na zawsze!

Oficyna Wydalnicza Bractwa Trojka - wydawnictwa anarchistyczne i nie tylko
Książki
Czasopisma
Książki A - I
Książki J - R
Książki S - Z
Pisma A - I
Pisma J - R
Pisma S - Z
Michał Bakunin
Edward Abramowski
Piotr Kropotkin
Poznań
Inne miasta
Internet
A.I.W.
Biblioteka Anarchistyczna
Duch Miejsca
Art - zine Szelest
Artowa
Międzyosobówka


[strona główna]
[katalog] [dystrybucja] [inne wydawnictwa] [multimedia] [nowości w katalogu]
[jak zamawiać] [subskrybcja czasopism] [recenzje] [punkty sprzedaży] [alternatywny poznań] [ciekawe adresy] [kontakt]